„Hellboy” tom 5: „Zew ciemności. Dziki Gon” - recenzja
Nieubłaganie zbliża się koniec historii Hellboya w nowym wydaniu.
„Nastoletni Tytani” tom 2: „Wejście Aqualada” - recenzja
Damian Wayne i jego towarzysze stają wobec nowych wrogów, a w drużynie zachodzą poważne zmiany.
„Bloodshot: Odrodzenie” tom 1: „Kolorado” - recenzja
Wydawnictwo KBOOM idzie za ciosem i po mocnym debiucie rozpoczyna eksplorację świata Valianta.
„Staruszek Logan” tom 1: „Strefy wojny” - recenzja
Wolverine nie żyje. Wolverine zdziadział i odszedł na emeryturę.
„Hal Jordan i Korpus Zielonych Latarni” tom 4: „Rozłam” - recenzja
Powiedzmy to sobie wprost i nie oszukujmy się: to się nie mogło udać.
„Wbrew naturze” tom 3: „Odrodzenie” - recenzja
Trzeci tom Wbrew naturze to kulminacja dotychczasowych przygód Leslie, nieśmiałej świnki, która zmaga się z pewną przepowiednią, a przy okazji zostaje opętana przez białego wilka.
„Rewolwer i mielony” i „Projektor” 5/2018 - recenzja
W ostatnich dniach miałem okazję zapoznać się z trzema produkcjami (w tym właśnie z ostatnim numerem „Projektora”) Stowarzyszenia Twórczego „Zenit”, z czego skwapliwie skorzystałem.
„Delta 800: Misja” - recenzja
Czasami warto, jest oderwać się od najbardziej popularnych i najczęściej kupowanych komiksów, stworzonych przez światowe gwiazdy, na rzecz tych będących nieco na uboczu.
„Tajne Wojny. Oblężenie” - recenzja
Jonathan Hickman wprowadził do marvelowskiego uniwersum radykalne zmiany.
„Starlight: Gwiezdny blask” - recenzja druga
Mark Millar to niewątpliwy supergwiazdor komiksu mający na swoim koncie najlepiej sprzedające się tytuły tegoż medium.
„Tajne Wojny”: „Wojna domowa” - recenzja
„Tajne Wojny” Jonathana Hickmana, jak to często bywa w tej branży, nieodwracalnie zmieniły marvelowskie uniwersum.
„Chłopaki” tom 9: „Ostra jazda” – recenzja
Sytuacja Chłopaków jest, mówiąc krótko, nie do pozazdroszczenia.
„Daredevil. Nieustraszony!” tom 6 - recenzja
Zdawać się mogło, że od czasów Franka Millera i jego niezapomnianej opowieści „Odrodzony” („Wielka Kolekcja Komiksów Marvela” t. 20) nikt tak dotkliwie nie „przeczołgał” Matta Murdocka jak Brian Michael Bendis
„Lucky Luke” tom 10: „Uwaga! Niebieskie Stopy!” - recenzja
Jeśli szukać w serii o samotnym kowboju przełomowych albumów, to bez wątpienia „Uwaga! Niebieskie Stopy!” można do nich zaliczyć.
„Invincible” tom 2 - recenzja
Drugi album z przygodami niezwyciężonego herosa trafił do sprzedaży.
„Zielony Szerszeń” tom 2: „Narodziny złoczyńcy” - recenzja
Opowieści z udziałem herosów okresu tzw. pulpy docierają do polskiego czytelnika z dużym opóźnieniem i w nieprzesadnie szybkim tempie.
„Bękarty z południa” tom 4: „Motywacja” - recenzja
Dwaj Jasonowie – Aaron i Latour – budowali napięcie tak długo, jak tylko się dało.
„Kraina Mikołajka” - recenzja
Nad wyraz sympatyczny białobrody, wyjątkowo serdeczny jegomość.
„Pusty człowiek” - recenzja
Współczesna fizyka wyklucza możliwość istnienia nadprzyrodzonych zjawisk, podlegających pod obejmujące szerokie spektrum zjawisk pojęcie parapsychologii, przypisywanej mediom i prorokom na przestrzeni dziejów.
„Bumblebee: Pozdrowienia z Cybertronu” - recenzja
Najnowszy film Travisa Knighta (Kubo i dwie struny) właśnie zadebiutował w amerykańskich kinach.
„Pijak” - recenzja
„Pijak” to złożona narracyjnie i bardzo interesująca graficznie opowieść o bolesnym upadku człowieka.
„Starlight: Gwiezdny blask” - recenzja
Pod lekturę koniecznie puśćcie sobie jako podkład muzyczny soundtrack z „Flasha Gordona” w wykonaniu Queen.
„Rat Queens” tom 4: „Najwyższe fantazje” - recenzja
Szczurze Królowe znów idą w tany! Jednak nie jest to powrót, jakiego oczekiwalibyśmy po intrygującym finale trzeciego tomu.
„Zabij albo zgiń” tom 4 - recenzja
Osobliwe studium pokręconej psychiki pozującego na miejskiego mściciela psychopaty to bez cienia wątpliwości jedna z najmocniejszych pozycji w katalogu wydawnictwa Non Stop Comics.
„Suicide Squad” tom 3: „Płonąca baza” - recenzja
Oddział samobójców po raz trzeci stara się przekonać o swojej wartości w albumie „Płonąca baza” z odrodzonego uniwersum DC Comics.
„Piłsudski. Cztery oblicza niepodległości” - recenzja
Setna rocznica odzyskania niepodległości przyniosła nam nie tylko sporo radości, ale też szereg specjalnie z tej okazji przygotowanych atrakcji.
„Lucky Luke" tom 11: „Lucky Luke kontra Joss Jamon” - recenzja
Lucky Luke zawsze stronił od polityki, unikał jak ognia bankietów i uroczystości organizowanych na jego cześć.
„Rycerze Heliopolis” tom 1: „Nigredo, faza czernienia” - recenzja
Wokół postaci Ludwika XVII nagromadziło się wiele kontrowersji.
„X-O Manowar” tom 1: „Żołnierz” - recenzja
Wydawnictwo KBOOM wypełnia na polskim rynku lukę spowodowaną dominacją dwóch amerykańskich wydawnictw.
„Wojna Sambre’ów”: „Maksym i Konstancja” - recenzja
„Wojna Sambre’ów”: „Maksym i Konstancja” to opowieść o losach przedstawicieli ostatniego szlacheckiego pokolenia rodu de Sambre, a zarazem założycielach rodu Sambre.
„Deadpool”: „Tajne wojny Deadpoola” - recenzja
Cullen Bunn to hazardzista. Autor znany z takich komiksowych produkcji jak Uncanny X-Men czy Hrabstwo Harrow pokusił się o napisanie scenariusza do Deadpoola.
„Rick and Morty” tom 2 - recenzja
Po raz kolejny mamy okazję powrócić do papierowej inkarnacji szalonego uniwersum nihilistycznego i szalonego naukowca Ricka oraz jego sponiewieranego przez los wnuka Morty’ego.
„Barakuda” tom 4: „Rewolty” - recenzja
Puerto Blanco w końcu staje się areną dynamicznych i krwawych wydarzeń.
„Opowieści o niedoskonałej przyszłości” - recenzja
Znaczna przewaga przedruków komiksowych tytułów anglosaskich, frankofońskich oraz rodem z Wysp Japońskich to na polskim rynku codzienność.
„Mechaniczna ziemia” tom 2: „Antarktyda” - recenzja
W pierwszym tomie „Mechanicznej ziemi” bohaterowie uciekli z transatlantyku zwanego „Mekaton”.
„Kaznodzieja” tom 6 – recenzja
A zatem… dokonało się. Początek i koniec. Alfa i Omega. Historia Jessiego Custera została domknięta.
„Batman” tom 4: „Wojna żartów z zagadkami” - recenzja
Czwarty tom „Odrodzeniowej” serii z Batmanem w roli głównej zbudowany jest na dziwnej retrospekcji.
„Jan Paweł II Nasz patron” - recenzja
Komiks stał się w Polsce na tyle popularny, że bardzo często wykorzystywany jest w różnego rodzaju inicjatywach, które mają za zadanie promować miejsca bądź atrakcje turystyczne czy przybliżać lokalną historię.
„Green Arrow” tom 4: „Powstanie Star City” - recenzja
Ponoć nic tak nie drąży współczesnej kultury popularnej, jak przesadne i do bólu zgrane „recyklingowanie” sprawdzonych konceptów.
„Sambre” – recenzja
„Sambre” to kostiumowy romans pełen mistyczno-magicznych odniesień rozgrywający się na tle burzliwych przemian społecznych.
„Jeremiah” tom 17: „Trzy, może cztery motory” - recenzja
Nie ma co się łudzić: im bardziej tytułowy bohater tej cenionej serii stara się osiągnąć upragniony spokój i stabilizację, tym z większą intensywnością los pcha go pod przysłowiową ciężarówkę z gruzem.
„Ernest i Rebeka” tom 2: „Szkoła wygłupów” - recenzja
Rebece w końcu przestaje szwankować zdrowie, przez co ma więcej czasu na zabawy i psoty.
„Smerfy i Wioska Dziewczyn” tom 2: „Zdrada Jaskierki” - recenzja
Twórcy odpowiedzialni za przygody Smerfów (w tym zwłaszcza ich nieoceniony pomysłodawca) na ogół dawali z siebie jak najwięcej, by zapewnić czytelnikom tej przebojowej serii moc wrażeń i emocji, którymi nie pogardzą nawet tzw. duże dzieci.
„Kaczogród. Carl Barks” tom 2: „Moja snów dolina i inne historie z lat 1953-1954” - recenzja
„Moja snów dolina”, jak brzmi tytuł kolejnego albumu zbiorczego z pracami legendarnego Carla Barksa, to kolejna okazja do tego, aby dać się ponieść przygodzie.
„Tajne wojny: Thorowie” - recenzja
Stało się… Po latach tytanicznych zmagań i kolejnych prób niwelowania zagrożeń na kosmiczną skalę (by wspomnieć choćby powstrzymanie fali tzw. anihilacji) ziemscy herosi zawiedli…
„Łasuch” tom 2 - recenzja
Możemy wmawiać sobie, że znamy siebie na wylot, ale nikt nie jest w stanie ze stu procentową pewnością przewidzieć, jak zachowa się w ekstremalnej sytuacji.
„Kaczogród. Carl Barks” tom 1: „Powrót do Klondike i inne historie z lat 1952–1953” – recenzja
Carl Barks jest legendą. Bo choć od śmierci amerykańskiego scenarzysty, grafika i animatora minęło już prawie dwadzieścia lat, to dzieła, które stworzył, lśnią się w blasku chwały.
„Tajne wojny” - recenzja
Jonathan Hickman doprowadził wreszcie swoją niesamowicie złożoną sagę do dramatycznego finału.























