"Superman: Brainiac" - recenzja

Gdyby Richardowi Donnerowi dane było nakręcić jeszcze jeden film o przygodach Człowieka ze Stali niewykluczone, że sięgnąłby po rozpoznawalny czarny charakter o pozaziemskim rodowodzie.

"Iron Man Noir" - recenzja

W przypadku komiksów produkowanych taśmowo przez Marvela nic nie jest w stanie mnie zadziwić. Mieszanie konwencji, śmierć czołowych postaci, a później ich cudowny powrót z zaświatów czy też czarnoskóry Spider-Man.

"Kriss de Valnor" tom 2: "Wyrok walkirii" - recenzja

O ile „Nie zapominam o niczym!” okazało się miłym zaskoczeniem na spin-offowej mapie uniwersum „Thorgala”, tak „Wyrok walkirii” ten optymistyczny obraz brutalnie zamazuje. Seria, która powinna stać się, obok sztandarowego tytułu, silnym punktem świata stworzonego przez Van Hamme’a i Rosińskiego niestety rozczarowuje.

"Jednorożec" tom 1: „Ostatnia Świątynia Asklepiosa” - recenzja

Wydawnictwo Taurus Media nie zwalnia tempa i mozolnie stara się odrestaurować rynek albumowych komiksów znad Sekwany. Zacna idea, która jak widać po rosnącej aktywności byczej oficyny i kolejnych, zajmujących tytułach przynosi zamierzony efekt.

„Przedwieczni” - recenzja

Skazani na klęskę – tak w wielkim skrócie wypadałoby podsumować liczące sobie niemal cztery dekady dzieje Eternalsów/Przedwiecznych – jednej z najmniej popularnych formacji Marvela. Tymczasem w 2007 r. trud wzmożenia zainteresowania ich perypetiami podjął nie byle kto, bo sam Neil Gaiman wspierany przez niewiele mniej cenionego Johna Romitę Jr.

„Berlin” - recenzja

Muszę przyznać, że komiksy osadzone w świecie rzeczywistym i pozbawione elementów fantastycznych jeszcze do niedawna nie pociągały mnie zbytnio. O wiele bardziej przemawiały do mnie albumy, które w czasie lektury pozwalały mi udać się do krain fantastycznych lub zawędrować pomiędzy gwiazdy.

"Zabójca" tom 2: "Machina śmierci" - recenzja

Ostatnie zlecenie, jakie otrzymał profesjonalny zabójca, nie pozostało bez znaczenia dla psychiki bohatera. Nieco podłamany, dający się wciągnąć w karuzelę paranoi, zaczyna wnikliwiej analizować minione wydarzenia, w których brał udział.

"Batman": "Zabójczy żart” - recenzja

Wznowienia komiksów superbohaterskich na naszym gruncie to z rzadka spotykany ewenement. A jednak polska filia Egmontu pokusiła się podjąć takie ryzyko. Po przeszło dwóch dekadach od chwili polskiej premiery „Zabójczy żart” ponownie trafił do dystrybucji.

"Orbital" tom: 1 "Blizny" - recenzja

Dziwnym trafem ilość dostępnych na rynku komiksów reprezentujących klasyczne science-fiction jest zaskakująco mała. Wydawać by się mogło, że popytem cieszą się głównie historie o barbarzyńcach wywijających ogromnymi toporzyskami oraz opowieści z pogranicza magii i realizmu.

"Gedeon zebrany" - recenzja

Kiedy po raz pierwszy kartkowałam najnowsze dzieło Daniela Grzeszkiewicza, pomyślałam, że już jest dobrze. Wkrótce okazało się, że moje przeczucia były trafne.

"Ryjówka przeznaczenia" - recenzja

Czy nieco absurdalny tytuł ma szansę odstręczyć potencjalnego czytelnika od lektury komiksu tudzież jakiegokolwiek utworu noszącego znamiona spójnej fabuły? Zapewne. W tym jednak przypadku drobny kredyt zaufania ze strony czytelników jest jak najbardziej wskazany. Tym bardziej, że „Ryjówka Przeznaczenia" to - pisząc kolokwialnie - kawał solidnego czytadła.

„Liga Niezwykłych Dżentelmenów” - „Stulecie: 1969” - recenzja

Parafrazując wypowiedź jednego z XIX-wiecznych erudytów, gdyby Liga Niezwykłych Dżentelmenów nie istniała należałoby ją stworzyć. Tym bardziej, że kolejny tom jej przypadków jawi się w skarłowaciałej ofercie Egmontu niczym dzban chłodnego wina pośród ugorów wydawniczej pustki. Wszak duet twórców odpowiedzialnych za realizację tego projektu to gwarant ponadprzeciętnej jakości.

"Asteriks i kociołek" - recenzja

Poborca podatkowy to odpowiedzialny, a zarazem niewdzięczny zawód. Nie zawsze można się spodziewać życzliwego przyjęcia przez podatników, zwłaszcza kiedy w grę wchodzi ściągniecie należności od mieszkańców pewnej niewielkiej wioski położonej w Armoryce... 

"Kajtek i Koko": "Opowieści Koka" - recenzja

Okładka ósmego tomu dzieł Janusza Christy przedstawia Koka siedzącego pośród marynarskiej braci, dzielącego się niesamowitymi przygodami podczas swoich rejsów. I taki jest właśnie tytuł tego komiksu - „Opowieści Koka”, który ukazał się dzięki wydawnictwu Egmont.

„Long John Silver” tom 1: "Lady Vivian Hastings" - recenzja

„Long John Silver” to seria trzech albumów autorstwa Xaviera Dorisona oraz Mathieu Lauffeaya. Twórcy zainspirowani postacią Long Johna Silvera, z powieści Roberta Louisa Stevensona pt. “Wyspa Skarbów”, dopisali jego dalsze losy, które przenieśli na grunt komiksowy.

"Tymczasem" - recenzja

Pod wieloma względami jestem tradycjonalistą i nie przepadam za eksperymentami. Jestem również osobą niemal całkowicie apolityczną, która od wszelkich wydarzeń związanych z tym, co wyprawia się na Wiejskiej usiłuje trzymać się z daleka.

"Bler" tom 2: "Zapomnij o przeszłości"

Pierwszy album „Blera” okazał się sukcesem na tyle, aby kontynuować publikacje przygód „Supermana z Krakowa”. Bler, zarówno jako bohater jak i komiks, posiada swój urok i specyficzną, unikalną atmosferę. Dlaczego unikalną?

„Detektyw Fell: Zdziczałe miasto” - recenzja

Sherlock Holmes, Bruce Wayne, brat Cadfael, Eberhard Mock, Hercules Poirot – listę osobników parających się rozwiązywaniem zagadek kryminalnych można byłoby ciągnąć co najmniej do przyszłej wiosny. Zwłaszcza, że wielbicieli utworów, w których wspomniani mają okazję do wykazania się swymi talentami wciąż nie brakuje.

"Spadająca gwiazda. Marilyn Monroe" - recenzja

„Nieważne, co o tobie mówią, ważne, żeby mówili”. Myślę, że te wymowne słowa wypowiedziane przez Oscara Wilde'a doskonale pasują do wstępnego podsumowania prób przedstawienia życia Marilyn Monroe na planszach komiksu „Spadająca gwiazda” – kolejnej z licznych publikacji opierających się na biografii jednej z największych celebrytek amerykańskiego kina.

"Assassin's Creed" tom 1: "Desmond" - recenzja

„Assassin’s Creed” to bardzo popularna seria gier komputerowych, która zyskała liczne grono oddanych fanów. Nikogo nie powinno dziwić więc pojawienie się na rynku dodatkowych gadżetów czy innych produktów nawiązujących tematycznie.

„Usagi Yojimbo” tom 24: „Powrót czarnej duszy” - recenzja

Dokąd zmierza Usagi Yojimbo? Na to pytanie trudno będzie udzielić odpowiedzieć nawet samemu autorowi komiksu. Stan Sakai żonglując ogranymi motywami prowadzi na ślepo swego bohatera nie za bardzo wiedząc, w jakim kierunku biegnie kręta ścieżka samotności.

"Bler" tom 1: "Lepsza wersja życia" - recenzja

Choć polski przemysł komiksowy wydał na świat wielu bohaterów to w zasadzie o żadnym z nich nie można było powiedzieć, że jest super. Cóż, przynajmniej nie w znaczeniu jakie zazwyczaj wiążemy ze słowem „superbohater”. Funky Koval nie strzelał z oczu laserem i nie latał, J-23 nie był niezniszczalny i nie posiadał nadludzkiej siły.

„Historie okupacyjne. Autobiografia" część 1 - recenzja

Od zarania tzw. III RP rządowi propagandziści nie zaprzestają wysiłków na rzecz przekonania społeczeństwa jakoby Niemcy uchodzili za najgorliwszych przyjaciół naszej nacji. Nakreślone wprawną ręką Zygmunta Similaka wspomnienia przenoszą czytelnika w realia, gdzie o idylli rodem z broszurek MSZ najzwyczajniej nie mogło być mowy.

"Mroczna Wieża" tom 3: "Zdrada" - recenzja

Graphic novel to angielski termin ukuty na potrzeby propagowania komiksów. Szczerze przyznam jedyny cel jaki widziałem w tym zabiegu to marketing. Chęć udowodnienia, iż komiks może być nie tylko infantylny i dla dzieci, że może opowiadać poważne historie, poruszające historie, oparte na faktach tragiczne historie.

"Jestem legendą" - recenzja

Jest ranek. Robert Neville jak co dzień zabiera się do pracy. Kolejny nocny atak mógł uszkodzić jego dom, a nawet obluzowana belka w oknie może oznaczać niebezpieczeństwo. Musi jeszcze rozejrzeć się za jedzeniem, posprzątać dość zapuszczone mieszkanie…

"Kuśmider i Filo" - recenzja

Wielbicielom klasyki polskiego komiksu Tadeusza Raczkiewicza przedstawiać nie trzeba. Dla młodszego pokolenia współczesnych komiksiarzy postać ta jawi się zapewne niczym enigmatyczne zapiski dysku z Fajstos; natomiast starsi wiekiem doskonale pamiętają wyczyny rzeczonego twórcy w legendarnym „Świecie Młodych”.

„Marzi" tom 3: "Nie ma wolności bez solidarności” - recenzja

„Próbowałam zainteresować się polityką, a tu nagle widzę dwa kajaki w miejscu stóp”. Powyższy cytat po części definiuje klimat niniejszej odsłony przypadków rudowłosego dziewczęcia, któremu przyszło podzielić los pokolenia wrastającego w cieniu dyktatury Jaruzelskiego.

"Funky Koval" tom 4: "Wrogie przejęcie" - recenzja

Powiedzieć, że zwieńczenia serii przygód Funky’ego Kovala wypatrywałem niczym kania dżdżu to mało, ponieważ proces skompletowania przez mnie całej serii rozłożył się na lekko licząc 15 lat. Kiedy na okładce „Wbrew sobie” ujrzałem zapowiedź nowego tomu, który ukazać się miał blisko dwie dekady po premierze ostatniego zeszytu, poczułem euforię.

"Thorgal - Louve" tom 1: "Raissa" - recenzja

Za tydzień do sprzedaży trafi pierwszy tom serii "Thorgal - Louve", opowiadający przygody córki niezłomnego wikinga. Zapraszamy do przeczytania recenzji "Raissy". 

"Biocosmosis" tom 5: "Atlana" - recenzja

Po dwuletnim oczekiwaniu do sprzedaży trafił piąty i ostatni tom cyklu „Biocosmosis: Emnisi”. „Atlana” odkrywa tajemnice skrywane głęboko w uniwersum stworzonym przez Edvina Volinskiego, a zilustrowanym przez Nikodema Cabałę i kolorystę Grzegorza Krysińskiego. Czy finał opowieści przynosi ze sobą odpowiedzi na wszystkie pytania?

Życie sfotografowane - recenzja komiksu "Fotostory. Zanim zaczniemy"

Gdybym chciała w jednym zdaniu określić Fotostory, nazwałabym ten komiks opowieścią o życiu, a konkretniej – o przeżywaniu życia. A przy tym o próbie i pragnieniu wydobycia z niego jak najwięcej.

„Ziniol - The Very Best OFF: Greatest Hits vol. 1 1998 – 2005” - recenzja

Biorąc do ręki „Ziniol - The Very Best OFF: Greatest Hits vol. 1 1998 – 2005” czułem drobne skrępowanie. Aż wstyd przyznać, „Ziniola” poznałem już jako często aktualizowany blog, a nie amatorski kserowany zin czy – nieco później – magazyn wydawany przez Timofa.

"Thorgal" tom 33: "Statek miecz" - recenzja

Już 28 listopada do sprzedaży trafi najnowszy tom "Thorgala" zatytułowany "Statek miecz". Zapraszamy do przeczytania recenzji tego albumu. 

"Joker" - recenzja

Mroczny Rycerz ewidentnie nie ma u nas szczęścia - a przynajmniej nie w ostatnich latach. Skrofuliczna oferta Egmontu do spółki z często mało fortunnym doborem tytułów sprawia, że wielbiciele „Zamaskowanego Krzyżowca” całkowicie słusznie uskarżają się na swoistą dyskryminację ich ulubionej postaci. Czy „Joker” duetu Azzarello/Bermejo ma szansę przynajmniej częściowo zaspokoić głód zniesmaczonych fanów?

"Lincoln" tom 1 - recenzja

Lincoln jest bohaterem z rynsztoka. Przyszedł na świat w nieprzyjaznym środowisku, ma za sobą trudne dzieciństwo, gładko posługuje się niecenzuralnym słownictwem. I ten jego zblazowany wyraz twarzy.

"Byłem bogiem" - recenzja

Z pewną dozą ostrożności można założyć, że gdyby Fryderyk Nietsche zwykł czytywać komiksy, prawdopodobnie byłby w pełni usatysfakcjonowany lekturą niniejszego tytułu. „Byłem bogiem” to błyskotliwa refleksja o konfrontacji człowieczeństwa z czymś co pozornie nosi znamiona boskości.

„Stuck Rubber Baby” - recenzja

„Stuck Rubber Baby” to opowieść o homofobii i rasizmie, walce z uprzedzeniami i stereotypami, a także samym sobą. Wreszcie, o cenie jaką nieraz trzeba zapłacić za to wszystko.

"Zabójca" tom 1: "Niewypał" - recenzja

Zwykły facet i jego niezwykła praca. Jest zabójcą. To nie Leon Zawodowiec z filmu Luca Bessona, ale człowiek o sercu zimnym jak bryła lodu, powściągliwie kalkulujący każde zlecenie.

„New Avengers" tom 2: "Sentry” - recenzja

„Człowiek, którego nie było” – tak wypadałoby zatytułować niniejszy komiks, gdyby nie przewrotni bracia Coen, którym zamarzyło się zawłaszczenie tego sformułowania na rzecz jednego z swych filmów. Sentry – centralna osobowość drugiego tomu „New Avengers” – sprawił, że zapomnieli o nim nie tylko jego towarzysze walki o „wolność, sprawiedliwość i amerykański styl życia”, ale też on sam oraz my – czytelnicy. Brzmi intrygująco?

"Przygody Tintina" - niebieski integral - recenzja

Z okazji premiery filmowych przygód "Tintina" wydawnictwo Egmont przygotowało dla czytelników trzy ostatnie integrale zbierające w sumie dziewięć opowieści o dzielnym reporterze. Niebieski zbiorek zawiera dwie historyjki - "Tintin w kraju Sowietów" oraz "Tintin w Kongo".

„Kamień Przeznaczenia” tom II - recenzja

Tomasz Kleszcz ewidentnie nie traci twórczego zapału, a przynajmniej tak można mniemać po tempie z jakim zrealizował drugi tom swego autorskiego cyklu. Co więcej, pod względem jakości rzecz nie odstaje od całkiem udanego początku serii.

A gdyby Myszka Miki mogła istnieć naprawdę? - recenzja komiksu "Trzy palce"

Jest rok 1930. W zatęchłej spelunie w jednym z zaułków ubogiej dzielnicy animków koncerty daje Szczurek Rickey. Przypadkowo trafia na niego początkujący producent filmowy - Reginald Desmond „Zawrotek” Walters.

"Kamień Przeznaczenia" tom I - recenzja

Wielbiciele rodzimej twórczości komiksowej raczej nie mają powodów do narzekań. Całkiem liczne, jak na polskie warunki, grono twórców wciąż zasilają nowe nazwiska i kolejne tytuły. Pierwszy tom cyklu „Kamień Przeznaczenia” całkiem zgrabnie wpisuję się w tę koniunkturę.

"Asteriks legionista" - recenzja

Co jest jednym z wielu sposobów relaksu niezłomnych Galów? Poza polowaniami na dziki są to niewinne potyczki oraz wymiana uprzejmości z Rzymianami, których drogi nieopacznie krzyżują się ze ścieżkami Asteriksa i Obeliksa. Co jednak, jeśli bohaterowie galijskiej wioski będą zmuszeni zasilić wrogą armię w walce z... Rzymianami?

"Funky Koval": "Wbrew sobie" - recenzja

Funky Koval okazał się dla polskiego światka komiksowego małym objawieniem. Pomimo faktu, że rodzimy rynek wydawniczy obfitował w rozmaite, lepsze bądź też gorsze powieści graficzne, istniała w nim pewna niezaspokojona nisza, która każdego miłośnika fantastyki drażnić mogła niczym przysłowiowa sól w oku.

"Lucyfer": "Exodus" - recenzja

Zarówno Mike Carey, jak i tytułowy bohater serii traktującej o „Gwieździe Zarannej” wyraźnie nie zwalniają tempa. Tym bardziej, że prędko zgłaszają się chętni aspirujący do zajęcia miejsca po nieobecnym Stwórcy. O dziwo to właśnie wódz upadłych aniołów staje na drodze istot aspirujących do miana zdobywców Srebrnego Miasta.

„Wolverine”: „Wróg publiczny” tom 2 - recenzja

Pierwsza odsłona „Wroga publicznego”, mimo że jakością nie powalała, to jednak miała w sobie to „coś”, co czyni pełną sztampowych odniesień fabułę bezpretensjonalną, a momentami wręcz błyskotliwie rozpisaną rozrywkę. Niestety nie da się tego samego powiedzieć o drugim tomie tej opowieści. 

"Świat Edeny" - recenzja

Nasza rzeczywistość ma to do siebie, że niemal wszystkie zachodzące w niej zjawiska rządzą się pewnymi zasadami i logiką. We wszystkich przypadkach, po chwili zastanowienia, jesteśmy w stanie wskazać łączący wydarzenia ciąg przyczynowo-skutkowy.