„Jeremiah” tom 31: „Wyścig szczurów” - recenzja

Autor: Przemysław Mazur Redaktor: Redakcja

Dodane: 08-04-2026 20:50 ()


Rzadkie przypadki, gdy duetowi bohaterów tej klasycznej serii udało się nieco dłużej zagrzać miejsca w jednej lokalizacji nie dotyczą tego albumu. Także bowiem przy tej okazji wierni czytelnicy odnajdą ich w nowej zupełnie przestrzeni. Po raz kolejny znać przy tym, że nawet w realiach po druzgocącej katastrofie niektórym żyje się niezgorzej niż hellenistycznym monarchom. 

Tak przecież sprawy miały się w przypadku niedoszłego teścia tytułowego protagonisty w osobie lokalnego „króla paliwa” nazwiskiem Toshira (zob. „Gniewne wody”). Całkiem nieźle wiodło się również handlarzowi narkotyków Sebastianowi Sikorsky’emu („Powrót Simona”) oraz właścicielom kasyn z albumu „Błękitny lis”. Jak zatem widać nawet w przysłowiowym leju po bombie cwanych gap władnych generować krociowe zyski nie brakuje. W tym nie zawsze szlachetnym gronie znalazł się również antykwariusz De La Vega, a także wpływowy arogant Roskov. To właśnie skrząca się relacja obu wspomnianych okazuje się wiodącą intrygą „Wyścigu szczurów”. Na jej zaś tle rozgrywają się dalsze losy Jeremiaha i Kurdy’ego. Dodajmy, że naznaczone nie tylko kolejną okazją do wykazania się przez nich ponadprzeciętnymi zdolnościami przetrwania, ale też spędzeniem miłych chwil w towarzystwie dorodnej córki rzeczonego antykwariusza.

Hermann Huppen dawno już zdążył przyzwyczaić czytelników do gruntownie zaplanowanych fabuł i tak też zrealizowanych. W ogólnym rozrachunku z taką realizacją mamy do czynienia także tym razem, choć uczciwie przyznać trzeba, że nie wszystkie wątki i postacie zagrały porównywalnie z najlepszymi odsłonami tej serii (by wspomnieć w przekonaniu piszącego te słowa perfekcyjnie zakomponowaną „Deltę”). Nieprzesadnie kamuflowane obśmianie trendów w ramach tzw. sztuki nowoczesnej okazało się jedną z mocniejszych stron tej fabuły. Równocześnie jednak nie wszystkie wątki sprawiają wrażenie spójnych, a wraz z zakończeniem albumu trudno oprzeć się poczuciu braku ich skonkludowania.  

Gwoli ścisłości mimo wskazanego chwilę temu mankamentu „Wyścig szczurów” to wciąż zajmująca i warta rozpoznania opowieść, oferująca sprawdzone już wcześniej rozwiązania fabularne, a przy tym uzupełniające realia kreowane serii o kolejną lokację. Ponadto warstwa plastyczna niezmiennie cieszy oko wielbicieli talentu „Ardeńskiego Dzika”. Nie zabrakło bowiem charakterystycznej dlań pieczołowitości w ujmowaniu detali rzeczywistości, a także dobrze pojmowanej (i w pełni uzasadnionej) skłonności do turpizmu. Nieprzypadkowo, bo mimo że co poniektórym mieszkańcom postapokaliptycznej Ameryki Północnej żyje się niezgorzej niż dobrze sytuowanym posesjonatom sprzed katastrofy, to jednak nie sposób zapomnieć, iż przemierzane przez Jeremiaha i Kurdy’ego przestrzenie to część dotkliwie poturbowanej rzeczywistości.

Przed nami jeszcze jedenaście spotkań z wspomnianym duetem obieżyświatów. Takich okazji zapewne mogłoby być więcej, gdyby nie okoliczność, że 22 marca 2026 r. Hermann Huppen zmarł po dwuletniej walce z trawiącą go chorobą. Tym samym straciliśmy jednego z najwybitniejszych twórców komiksowego medium w jego dotychczasowych dziejach. Obok takich mistrzów jak Jean-Michel Charlier („Blueberry”), Maurice De Bevere „Morris” („Lucky Luke”) i Michel Louis Regnier „Greg” („Luc Orient”) był on uczestnikiem wielkiej popkulturowej przygody, który zaowocowała najlepszym okresem w rozwoju tej odmiany narracji we frankofońskiej strefie kulturowej. Wszak „Bernard Prince”, „Comanche”, „Wieże Bois-Maury”, współtworzona wraz z synem – Yvesem H. – dylogia „Brigantus” i właśnie „Jeremiah” to klasyka komiksowych dokonań w skali nie tylko Europy.

Nie da się ukryć, że wraz z odejściem Hermanna dobiegł końca istotny rozdział w historii tego medium. Nawet jeśli losy Jeremiaha i Kurdy’go doczekają się ciągu dalszego w wykonaniu kontynuatorów jego dzieła (co przypadku uznanych tytułów takich jak m.in. „Asteriks” i „Vasco” nie jest przecież rzadkością), to jednak raczej trudno spodziewać się osiągnięcia unikalnej jakości każdorazowo oferowanej przez nieodżałowanego klasyka. Określenie go bowiem artystą niepowtarzalnym to truizm w najczystszej postaci.

 

Tytuł: Jeremiah tom 31: Wyścig szczurów

  • Tytuł oryginału: „Jeremiah-Le panier de crabes”
  • Scenariusz i rysunki: Hermann Huppen
  • Tłumaczenie z języka francuskiego: Wojciech Birek
  • Liternictwo: Arkadiusz Salamoński
  • Wydawca wersji oryginalnej: Dupuis
  • Wydawca edycji polskiej: Elemental
  • Data publikacji wersji oryginalnej: 27 stycznia 2012
  • Data publikacji wersji polskiej: 8 grudnia 2025
  • Oprawa: miękka
  • Format: 210 x 290 mm
  • Druk: kolorowy
  • Papier: offset
  • Liczba stron: 48
  • Cena: 45 zł

Dziękujemy wydawnictwu Elemental za udostępnienie komiksu do recenzji.

Galeria


comments powered by Disqus