
Dni Fantastyki we Wrocławiu
Hardkon 13
III Zlot Fanów Gier
Labyrinth
Orodlin
Projekt Dziedzictwo
Serial internetowy Real Life Raid
Shadows of Poland
Stalowa Wola Miasto-Komiksów
The Resistance: Agenci Molocha
VIS ARCANA
Wydawnictwo GRAMEL
Ziemie Jałowe
ZSzeF 2013
Anime Dream
Arena Horror
CENTRALA
Cinema City
Copernicus Corporation
CRANN-TARA
Creatio Fantastica
DC MULTIVERSE
Dom Wydawniczy REBIS
Dragon Age
EGMONT Polska
Fallout Corner
FantastykaPolska.pl
Gry Fabularne
Hanami
Instytut Wydawniczy ERICA
IQ Publishing
KZ
LSF "Cytadela Syriusza"
Najmita
Orodlin
OUTPOST
Pod Grzechoczącymi Kośćmi
QFANT
Rebel
RedDragon - gra online
Santic.pl
SKMFiGF Grimuar
Stowarzyszenie Kultury Alternatywnej
THORGALVERSE
Trek.pl
TROM
Wolsungeria
Wydawnictwo Ars Machina
Wydawnictwo Fabryka Słów
Wydawnictwo GRAMEL
Wydawnictwo Initium
Wydawnictwo Jaguar
Wydawnictwo Kuźnia Gier
Wydawnictwo Mag
Wydawnictwo Portal
Wydawnictwo Powergraph
Wydawnictwo Prószyński
Wydawnictwo Runa
Wydawnictwo Solaris
Zdawałoby się, że na dwóch częściach przekrojowej prezentacji „nowej fali” współczesnej sceny komiksowej Wysp Brytyjskich byt „New British Comics” dobiegł końca. Jak się jednak okazuje niespodziewanie doczekaliśmy się kolejnej odsłony tej antologii. Niestety, na razie wyłącznie w wersji anglojęzycznej…
Dobre jednak i to. Trzeci tom wspominanego magazynu to kontynuacja „linii programowej” z jaką mieliśmy do czynienia w poprzednich zbiorach. Jako, że brak tu jakichkolwiek ram tematycznych (no bo i po co…) różnice w zawartych nowelkach – tak graficznie jak i fabularnie - są znaczne. Dana White’a cechuje specyficzna, a zarazem charakterystyczna groteska. Lawrence Elwick proponuje niby prostą, acz finezyjną stylistykę (świetnie ujęty Hitchcock!). John Miers wprawnie gra kontrastami wykazując przy tym formalną pomysłowość (np. ucieczka „Zmrocza”). Nie uchybiając pozostałym uczestnikom tej inicjatywy na „prowadzenie” zdają się wysuwać przekonujące rysunki Matthew Craiga, chwilami przywołujące skojarzenia z wczesnymi karykaturami Simona Bisleya (choć akurat w tym przypadku mocno „ugrzecznionymi”). Dave Thomson niezmiennie w świetnej formie. Widać, że jest to już twórca o w pełni ukształtowanej i rozpoznawalnej stylistyce „środka”, który z powodzeniem może rozsyłać swoje portfolio. Efekt prac zarówno WJC, Craiga Collinsa, jak i Roba Millera zapewne bez większego problemu „wkupiłby” się w łaski miłośników twórczości zinowej. Z kolei Van Nim zdaje się oscylować w kierunkach zwanych u nas poekomiksem. Drapieżna kreska Davida Ziggy Greena sprawia, że kreowany przezeń świat przedstawiony wzbudza silny niepokój. A to tylko zaledwie pobieżne odczucia z lektury niniejszej antologii. Niestety odczuwalny jest brak Nelsona Evergreena, niekwestionowanej gwiazdy tego magazynu. Nie uświadczymy również twórców o polskim rodowodzie, tak jak miało to miejsce w tomie drugim.
Podobnie jak w warstwie graficznej również fabularnie zróżnicowanie jest znaczne. Niezmiennie dokazuje Dan White w przewrotnej opowiastce „Cindy & Biscuit Save The World (again)”. Wprawnie „skrojona” fabułka to zarazem „przestroga” dla ewentualnych „turystów” wizytujących naszą planetę. „Alfred Hitchcock: Master of Suspense” wypadałoby podsumować „oklepanym” komunałem „krótko, zwięźle i na temat”. Nie brak tu również akcentów obyczajowych („Here Comes The Neighbourhood”), onirycznych („The Quiet Burden”) oraz SF („Better Living Through Distance”). Reasumując: pełna gama fabularnych odmian.
Do rangi ciekawostki zbioru wypada zaliczyć reklamę strony „BadPressLtd”, za pośrednictwem której można zaopatrzyć się m.in. w poprzednie tomy „New British Comics”, koszulki z komiksowymi motywami, jak również inne dokonania brytyjskich grafików (m.in. magazyn „Wasted”). Zamieszczone na stronie produkty zdradzają znamiona nawiązań do punkowej estetyki z czasów świetności takich magazynów jak „2000 AD” czy „Warrior” (choć rzecz jasna w uwspółcześnionej formule). Stąd wielbiciele podobnych „klimatów” na pewno znajdą coś dla siebie.
Wygląda na to, że polscy czytelnicy chłodno odnieśli się wobec dokonań brytyjskich twórców. W innym wypadku zapewne doczekalibyśmy się spolszczenia również tej odsłony antologii. Jak wieść gminna niesie ponoć takowa jest mimo wszystko w przygotowaniu. Niestety będzie dostępna jedynie w wersji elektronicznej.
Ponoć do trzech razy sztuka. Czy istotnie tak będzie z „New British Comics”? Oby akurat w tym przypadku mądrość ludowa okazała się chybiona, a ów magazyn, w miarę możliwości autorów i pomysłodawcy, „wypływał” co jakiś czas w przysłowiowy eter. Bo to cenna i ciekawa inicjatywa.
Tytuł: „New British Comics” tom 3
Pomysłodawca i realizator projektu: Karol Wiśniewski
Uczestnicy antologii: Dan White, Lawrence Elwick, Paul O’Connell, Dave
Thomson, Rob Miller, WJC, Craig Collins, Ian Laurie, Van Nim, John Miers,
Wilbur Dawbarn, David Ziggy Greene, Matthew Craig, Richard Johnson
Ilustracja na okładce: Lawrence Elwick
Czas publikacji: marzec 2011 roku
Okładka: miękka
Format: B5
Druk: czarno-biały
Liczba stron: 80
Cena: £4

