„Departament prawdy” tom 5: „Co twój kraj może zrobić dla Ciebie?” - recenzja

Autor: Michał Chudoliński Redaktor: Redakcja

Dodane: 20-12-2025 22:52 ()


W piątym tomie „Departamentu prawdy” James Tynion IV wraca do fundamentu swojej obsesji: Ameryki jako mitu, który dawno wymknął się spod kontroli własnych narratorów. To tu, niczym w delirycznej retrospekcji narodowej podświadomości, powraca Lee Harvey Oswald — w tej przedziwnej opowieści niezmiennie żywy, rzeczowy, ale też zmęczony — i po raz pierwszy naprawdę opowiada, dlaczego jego wspomnienia są jednocześnie paliwem jak i klątwą Departamentu. Tynion nie rekonstruuje zamachu na Kennedy’ego, lecz analizuje go jak soczewkę: moment, w którym amerykańska wiara w spójną rzeczywistość załamała się tak gwałtownie, że do dziś produkuje odmienne wersje prawdy szybciej, niż system jest w stanie je kontrolować. To właśnie dlatego niniejszy tom ma charakter zderzenia z nieuniknionym — bo wreszcie odsłania mechanikę mitu, który kształtuje współczesną polityczną wyobraźnię.

Martin Simmonds dopisuje do tej opowieści własny komentarz wizualny – melancholijny, rozmazany, jakby malowany na gorączkowo drżącym negatywie. Jego ekspresjonistyczne plamy nie ilustrują wydarzeń, lecz stany umysłu: strach przed utratą kontroli nad narracją, lęk przed nieciągłością historii, wreszcie poczucie, że każdy obraz jest już interpretacją cudzego spojrzenia. Dlatego tak mocno zapada w pamięć sekwencja z Marilyn Monroe, narysowana częściowo przez Alison Sampson, której kreska naznaczona jest tragizmem i mesmeryzmem. Tynion pyta tu nie o to, jak było naprawdę, lecz co znaczy być ikoną w świecie, w którym prawda zależy od ilości ludzi gotowych w nią uwierzyć. Monroe wchodzi więc do tego uniwersum jak duch splątany z projekcjami epoki — ofiara konsensusu, który zmieniał ją szybciej, niż mogła zachować własne „ja”.

A jednak tom piąty jest czymś więcej niż zbiorem popkulturowych reinterpretacji. To moment, w którym Departament Prawdy staje się komiksem o samej naturze opowiadania — o tym, jak każde państwo, każda ideologia i każdy ruch społeczny walczy o monopol na opowieść, która określa, co uznajemy za realne. W tej perspektywie Oswald i Capra, Vertov i Monroe stają się figurami tej samej walki: o to, kto kontroluje narracyjne o geopolitycznym centrum świata. Nic dziwnego, że dotknięta zostaje istota politycznego horroru współczesności AD 2025. Komiks ten bywa aż zbyt bliski rzeczywistości, w której dano nam żyć. Tynion pokazuje Amerykę jako projekt nieustannie negocjowany w zbiorowej wyobraźni — kraj, który zawsze był bardziej opowieścią niż realnym miejscem. I choć piąty tom nie przynosi „wielkich odpowiedzi”, to właśnie w tej powściągliwości tkwi jego siła: pozwala nam poczuć, jak krucha jest granica między prawdą a tym, czego rozpaczliwie chcemy się trzymać. Jak bardzo równoległe rzeczywistości są fascynujące, ale też odklejające. Doprowadzające do zapomnienia o własnym jestestwie.

 

Tytuł: Departament prawdy tom 5: Co twój kraj może zrobić dla Ciebie?

  • Scenariusz: James Tynion IV
  • Rysunki: Martin Simmonds
  • Tłumaczenie: Paulina Braiter
  • Wydawca: NSC
  • Premiera: 26.11.2025 r.
  • ISBN: 978-83-68541-47-2
  • Oprawa: miękka
  • Liczba stron: 160
  • Format: 170x260
  • Cena: 69,90 zł


Komiks możecie kupić w sklepie wydawnictwa Non Stop Comics.


comments powered by Disqus