„Sprawy kryminalne Filipiny Lomar” tom 1: „Bracia szantażyści” - recenzja

Autor: Ewelina Sikorska Redaktor: Motyl

Dodane: 12-09-2022 23:44 ()


Jesień nadciąga! Właśnie rozpoczął się najlepszy czas dla jesieniar, fanów swetrów, gorących napojów i miłośników książek oraz komiksów! Dla tych ostatnich wydawnictwo Egmont przygotowało sporo ciekawych propozycji, z których jak na razie na szczególne wyróżnienie zasługuje debiutująca na naszym rynku francuska seria Sprawy kryminalne Filipiny Lomar (nagrodzona m.in. na Międzynarodowym Festiwalu Komiksu w Angouleme). Jej pierwszy tom - Bracia szantażyści, niedawno miało swoją premierę i muszę przyznać, że miło i przyjemnie spędziłam czas zagłębiając się w intrygę, jaką nam zaserwował Dominique Zay.

W jej centrum znajduje się tytułowa Filipina Lomar - nastolatka, która pragnie w przyszłości zostać prywatnym detektywem. Na razie wyrabia się w wymarzonym fachu jako ,,Mała Zorro”, pomagając w rozwiązywaniu problemów innych osób. Tym razem jej uwaga skupia się na sprawie małej Swong, córce właścicieli chińskiej restauracji, szantażowanej przez braci Mulher - dwóch oprychów i tytułowych braci szantażystów. Pozornie śledztwo zapowiada się na łatwe, jednak po drodze wszystko się mocno się komplikuje i Filipina będzie musiała wykorzystać wszystkie swoje asy w rękawie, by je rozwiązać i wyjść z tego wszystkiego cało.

Jeśli mam być szczera, bardzo pozytywnie zaskoczył mnie ten dziecięcy kryminał. To chyba kolejna seria z tego gatunku po Enoli Holmes, która mnie wciągnęła od początkowego panelu, tak bardzo, że po przeczytaniu pierwszego zeszytu, chciałam od razu więcej. Przygody panny Lomar kupiły mnie całkiem odważną, (jak na komiks dziecięco-młodzieżowy) ciekawą fabułą i nietuzinkowymi bohaterami, na czele z główną bohaterką - Fillipiną. Dziewczyną bezkompromisową, wiedzącą czego chce od życia, a do swoich śledztw podchodzącą na tyle poważnie, że aby dopiąć swego, jest w stanie położyć na szali własne życie. Ma przy tym ogromny dar zjednywania sobie różnych ludzi - od drobnego, lokalnego gangstera Moke po właściciela złomowiska - Gégé. Jednocześnie kocha i dba o swoją matkę oraz pomaga innym w potrzebie. Nie jest jednomiarowa; mnóstwo w niej szarości i zdecydowanie jej charakterna osobowość nadaje tonu atmosferze całej serii, której mogę wprost powiedzieć, że zapowiada się znakomicie.

Od strony graficznej na pochwałę zasługuje świetna okładka. W środku zeszytu zaś dostaliśmy kreskę typową dla francuskich komiksów, choć widać tu lekkie inspiracje m.in. stylem znanym z Tintina przy projektach postaci. Oprócz tego ciekawe było zobaczyć kilka pomysłowych rozwiązań graficznych, jak np. czarne dymki z kwestiami mamy Filipiny, które niejako wskazywały na inność tej postaci względem pozostałych bohaterów. Miło było też zobaczyć, że przy okazji rysunków do Braci szantażystów ich twórca Greg Blondin puścił oko do fanów Dragon Ball. Kolorystycznie, seria Zaya należy raczej do tych bardziej stonowanych, utrzymanych w dość zimnych odcieniach barw, nawet jeśli pochodzą z ciepłej palety barw.

Komiksowa seria Sprawy kryminalne Filipiny Lomar zapowiada się naprawdę dobrze. Jeśli twórca w kolejnych częściach utrzyma wysoki poziom jak ten, jaki nam zaserwował w Braciach szantażystach, to szykuje się kolejna świetna komiksowa seria tym razem dla fanów zbrodni, tajemnic, zagadek i kryminałów, która przypadnie każdemu niezależnie od wieku czy płci.

 

Tytuł: Sprawy kryminalne Filipiny Lomar tom 1 Bracia szantażyści

  • Scenariusz: Dominique Zay
  • Rysunki: Greg Blondin
  • Przekład: Nika Sztorc
  • Wydawca: Egmont
  • Data wydania: 24.08.2022 r.
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
  • Objętość: 48 stron
  • Format: 215x290
  • ISBN: 978-83-281-5029-4
  • Cena: 34,99 zł

Dziękujemy wydawnictwu Egmont za udostępnienie komiksu do recenzji


comments powered by Disqus