„Tajemniczy ogród” - recenzja

Autor: Jacek Szeląg Redaktor: Redakcja

Dodane: 21-09-2026 20:45 ()


Adaptowanie klasyki literatury młodzieżowej na potrzeby komiksu zawsze jest zadaniem wymagającym. Łatwo albo ograniczyć się do mechanicznego zilustrowania znanej historii, albo uwspółcześnić ją do tego stopnia, że zatraci swój charakter. W przypadku „Tajemniczego ogrodu”, dwutomowej adaptacji powieści Frances Hodgson Burnett, Maud Begon wybiera inną drogę. Zachowuje ducha oryginału, jednocześnie nadając mu bardzo charakterystyczną oprawę graficzną. Jako autorka scenariusza, rysunków i kolorów zapewnia całości dużą spójność.

Na pierwszy rzut oka „Tajemniczy ogród” to prosta opowieść o samotnej dziewczynce, tajemniczej posiadłości i ukrytym ogrodzie. Pod tą warstwą kryje się jednak historia o żałobie, izolacji, przemianie i odzyskiwaniu radości życia. To właśnie ten aspekt Maud Begon wydobywa szczególnie dobrze.

Mary Lennox nie jest bohaterką, którą łatwo polubić. Po śmierci rodziców trafia do Anglii, do posiadłości wuja Archibalda Cravena. Jest kapryśna, arogancka i zamknięta w sobie, ale jej charakter wynika z dzieciństwa pozbawionego prawdziwych więzi emocjonalnych. Autorka nie próbuje od razu jej ocieplać. Pozwala obserwować, jak dziewczynka stopniowo uczy się funkcjonować w nowym świecie.

Dużą rolę odgrywa tutaj przestrzeń. Misselthwaite początkowo wydaje się miejscem chłodnym, ogromnym i niemal wrogim. Zamknięte pokoje, korytarze i zakazane części domu budują atmosferę tajemnicy, ale są również wizualnym odbiciem samotności Mary. Z czasem zamknięte wnętrza ustępują miejsca wrzosowiskom, zwierzętom i przede wszystkim ogrodowi. Zmiana przestrzeni towarzyszy przemianie bohaterki.

Maud Begon bardzo dobrze wykorzystuje możliwości komiksu. Jej styl jest ekspresyjny, a proste, momentami niemal karykaturalne twarze pozwalają mocno zaakcentować emocje. Mary, Martha, Dickon i Colin zmieniają się wraz z rozwojem historii, a ich wygląd staje się częścią opowieści o wewnętrznej przemianie.

Szczególnie interesująco przedstawiona została natura. Rośliny, gałęzie i liście często wychodzą poza ramy kadrów, dzięki czemu ogród zaczyna funkcjonować niemal jak osobny bohater. Jego odrodzenie staje się metaforą przemiany dzieci, które również próbują wydostać się z izolacji i cierpienia.

Istotną rolę odgrywają Martha i Dickon. Dzięki nim Mary poznaje świat oparty nie na wygodzie i spełnianiu zachcianek, lecz na pracy, ciekawości i trosce o innych. Szczególnie Dickon pokazuje jej inne spojrzenie na naturę, choć nie staje się prostym „przewodnikiem”, który rozwiązuje wszystkie jej problemy. Mary musi wykonać własną pracę.

Jeszcze wyraźniej widać to w przypadku Colina Cravena. Zamknięty w swoim pokoju i przekonany, że jest skazany na chorobę, przypomina Mary z początku historii. Oboje są więźniami własnej izolacji. Ogród staje się miejscem, w którym mogą stopniowo odzyskiwać sprawczość i kontakt ze światem. Drugi tom ma dzięki temu inną atmosferę niż początek opowieści. Tajemnica ustępuje miejsca rozwojowi i radości życia, a zmiana ta znajduje odzwierciedlenie w kolorystyce. Chłodniejsze i ciemniejsze przestrzenie posiadłości kontrastują z coraz intensywniejszymi barwami natury. Wiosna przynosi eksplozję kolorów, która wizualnie podkreśla przemianę bohaterów.

Warto również docenić rytm adaptacji. Powieść Burnett zawiera wiele opisów i momentów oczekiwania, natomiast komiks musi odpowiednio skondensować materiał. Begon robi to bez wrażenia pośpiechu. Dwutomowa forma daje jej wystarczająco dużo miejsca, aby rozwijać bohaterów i atmosferę. Każde pojawienie się natury może jednocześnie zwolnić narrację i pozwolić czytelnikowi przyjrzeć się światu przedstawionemu.

Czy są tu wady? Czytelnik dobrze znający powieść Burnett może uznać niektóre wydarzenia za przewidywalne. Maud Begon nie próbuje bowiem radykalnie zmieniać konstrukcji oryginału. Niektóre postacie drugoplanowe również zostały potraktowane bardziej skrótowo, co jest jednak naturalną konsekwencją adaptacji. Nie są to jednak problemy, które podważają wartość całości. Celem autorki nie było napisanie „Tajemniczego ogrodu” od nowa, lecz znalezienie dla niego odpowiedniego języka komiksowego. I właśnie tutaj adaptacja wypada szczególnie dobrze.

„Tajemniczy ogród” Maud Begon jest wierny oryginałowi, ale jednocześnie bardzo osobisty. Scenariusz skupia się na rozwoju bohaterów, rysunek nadaje własną tożsamość światu Misselthwaite, a kolor towarzyszy przejściu od izolacji i chłodu do światła oraz życia. To udany przykład literackiej adaptacji, która nie jest ani prostym zilustrowaniem powieści Frances Hodgson Burnett, ani próbą napisania jej na nowo. Begon wykorzystuje przede wszystkim to, co komiks potrafi opowiedzieć wyjątkowo dobrze: spojrzenia, ciszę, przestrzeń, kolor i widoczną przemianę bohaterów.

 

Tytuł: Tajemniczy ogród

  • Autor: Frances H. Burnett
  • Scenariusz: Maud Begon
  • Rysunki: Maud Begon
  • Kolor: Maud Begon
  • Wydawnictwo: Egmont
  • Data wydania: 03.06.2026 
  • Tłumaczenie: Marek Puszczewicz
  • Druk: kolorowy
  • Oprawa: twarda
  • Format: 215x299 mm
  • Stron: 200
  • Cena: 129,99 zł

                  Dziękujemy wydawnictwu Egmont za udostępnienie komiksu do recenzji


comments powered by Disqus