„Elryk” tom 4: „Śniące miasto” - recenzja

Autor: Wojciech Wilk Redaktor: Redakcja

Dodane: 16-07-2026 19:34 ()


Są takie serie, które od pierwszego tomu wciągają swoim klimatem i nie odpuszczają aż do ostatniej strony. Taki właśnie okazał się dla mnie Elryk. Śniące miasto zamyka ten etap historii w bardzo dobrym stylu i pozostawia po sobie satysfakcję, ale też ochotę na więcej.

Od początku największym atutem tej serii był dla mnie klimat. To fantasy dalekie od baśniowych opowieści o rycerzach ratujących świat. Tutaj wszystko jest mroczne, brutalne i niejednoznaczne, a bohaterowi daleko do ideału. Często bardziej walczy z samym sobą niż z przeciwnikami i właśnie dlatego tak dobrze śledzi się jego losy. Nie sposób nie kibicować komuś, kto wie, że każda decyzja będzie miała swoją cenę.

Śniące miasto dostarcza tego, czego oczekiwałem po finale, a więc są efektowne starcia, ważne wydarzenia i emocje, ale nie jest to tylko pokaz widowiskowej akcji. Całość dobrze domyka dotychczasową historię, a jednocześnie przypomina, że świat wykreowany przez Moorcocka jest znacznie większy i kryje jeszcze wiele opowieści. Twórcy z powodzeniem oddali ducha klasycznych opowieści Michaela Moorcocka pełnych mroku, tragizmu i nieustannej walki bohatera z własnym przeznaczeniem. Fabuła prowadzi Elryka do wydarzeń, które na zawsze odmienią jego los, oferując odpowiedzi na wiele pytań, ale jednocześnie pozostawiając miejsce na kolejne rozdziały tej niezwykłej sagi.

Nie mogę też nie wspomnieć o stronie graficznej. Ten komiks wygląda znakomicie. Każda plansza jest dopracowana, pełna detali i świetnie buduje atmosferę. Mroczne miasta, potężne demony, magiczne krajobrazy i dynamiczne sceny walk robią ogromne wrażenie. To jeden z tych komiksów, które warto oglądać równie uważnie, jak się je czyta.

Patrząc na całą serię, trudno wskazać słaby tom. Wszystkie cztery albumy trzymają wysoki poziom i tworzą spójną historię, która przypadnie do gustu fanom klasycznego dark fantasy. To adaptacja, która nie tylko oddaje charakter literackiego pierwowzoru, ale przede wszystkim świetnie sprawdza się jako komiks.

Dla mnie była to bardzo udana przygoda i jedna z tych serii, które z czystym sumieniem mogę polecić każdemu miłośnikowi mrocznego fantasy. Jeśli jeszcze nie poznaliście losów Białego Wilka, zdecydowanie warto to nadrobić.

 

Tytuł: Elryk tom 4: Śniące miasto

  • Scenariusz: Jean-Luc Cano i Julien Blondel
  • Rysunki: Julien Telo, Ronan Toulhoat
  • Kolor: Stéphane Paitreau
  • Tłumaczenie: Jakub Syty
  • Wydawca: Taurus Media
  • Data publikacji: 25.05.2026 r. 
  • Oprawa: twarda
  • Format: 22 x 29,5 cm
  • Papier: kredowy
  • Druk: kolor
  • Liczba stron: 64
  • ISBN: 9788368735086
  • Cena: 65 zł

Dziękujemy wydawnictwu Taurus Media za udostępnienie komiksu do recenzji.


comments powered by Disqus