„Kroniki Wielkiej Puszczy” tom 2: „Dzikie plemię grzybów” - recenzja
Dodane: 10-06-2026 21:46 ()
Pierwszy tom „Kronik Wielkiej Puszczy” był bardzo mocnym debiutem. Zdobył nagrodę na zeszłorocznym Międzynarodowym Festiwalu Komiksu dla najlepszego komiksu dziecięcego, a w tym roku był nominowany do Orient Menów. Choć nie udało mu się zgarnąć statuetki, sam fakt, że pierwszy tom nowej serii od autorek szerzej wcześniej nieznanych w komiksowie znalazł się w gronie nominowanych obok takich tytułów jak mający już dekadę na karku „Miś Zbyś na tropie” czy komiksy marki, jaką sam w sobie jest Tomasz Samojlik, świadczy o tym, że jest to tytuł, na który warto zwrócić uwagę. Pierwszy tom zarówno mnie, jak i mojemu synowi bardzo się podobał i zaostrzył apetyt na więcej. I owo więcej nadeszło dość szybko i to w jakim stylu! To jeden z tych sequeli, które przebijają swojego poprzednika.
Kot Maniek gdzieś przepadł, więc dwie przyjaciółki, Rózia i Tasza, wyruszają na poszukiwania i trafiają na tytułowe dzikie plemię grzybów. W całą kabałę wplątuje się również tata Rózi. Ten ekscentryczny mykolog oprócz rozległej wiedzy pokaże także prawdziwą grzybową nerdozę. I o matko bosko grzybowska, co się będzie działo! Oj, zdecydowanie w Wilkołkach nie można narzekać na nudę. O ile pani Lucynka, czyli tajemnicza starsza pani z pierwszego tomu, nie odgrywa tutaj szczególnie znaczącej roli, o tyle odwrotna sytuacja ma miejsce w przypadku jej kozy Pyrosławy, której przyjdzie stawić czoła pewnemu stworzeniu o równie ziemniaczanym imieniu, tj. Fryteczce. Będzie to pojedynek godny „Mortal Kombat”.
Widać, że wraz z kolejną odsłoną opowieści autorki czują się w niej jeszcze pewniej. To dobrze podana fantastyka grozy w wydaniu dla dzieci, a założenie, które postawiła sobie scenarzystka przy debiucie, czyli stworzenie komiksu lekkiego, przyjemnego, pozwalającego odpocząć od codziennych obowiązków, wciągającego historią i sprawiającego, że młody czytelnik będzie się dobrze bawił, zostało moim zdaniem w pełni zrealizowane. I nie dotyczy to wyłącznie dzieci, bo również starsi czytelnicy będą się przy wspólnej lekturze świetnie bawić.
Wielką inspiracją dla scenarzystki jest serial „Over the Garden Wall” i w tym tomie widać to jeszcze bardziej niż w poprzednim. Mam nadzieję, że seria będzie podążać właśnie w kierunku takiej dziwaczności. Oprócz tego drugi tom „Kronik…” powinien przypaść do gustu również fanom „Wodogrzmotów Małych” (jestem chyba nawet większym fanem tej produkcji od syna). Przynajmniej mnie przyszły one na myśl jako jedno z pierwszych skojarzeń — choćby przez plemię grzybów kojarzące się z tamtejszymi krasnoludami. Co prawda nie mamy tutaj Szmebuldoga, ale syn był usatysfakcjonowany, bo jeden z grzybów nosi jego imię, a ja już w poprzednim tomie miałem swoją reprezentację w postaci piosenki o nietolerancji laktozy. Także każdy jest na swój sposób zadowolony.
Jeśli chodzi o oprawę graficzną, właściwie mógłbym skopiować wszystko to, co pisałem przy okazji recenzji pierwszego tomu. Warto jednak dodać, że część akcji rozgrywa się nocą i rysowniczka bardzo umiejętnie operuje ciemniejszą paletą barw. Równie dobrze wykorzystuje oświetlenie, dzięki czemu całość prezentuje się niezwykle klimatycznie, niczym kadry z serialu animowanego. Duży plus należy się także za eksperymentowanie z kreską. Jedna z grzybowych legend narysowana została w stylistyce przypominającej wyobrażenie zachodniego twórcy o tradycyjnym malarstwie japońskim (nie wiem, jak to inaczej fachowo ująć). Zaskakujące urozmaicenie.
W „Dzikim plemieniu grzybów” pewne znaleziska związane z magicznym i zagadkowym Zaginionym Plemieniem zaczynają dość mocno wysuwać się na pierwszy plan i wszystko wskazuje na to, że w kontynuacji dużo większą rolę odegra mama Rózi, zawodowo terenowa archeolożka. Czekamy, poprzeczka wzrosła, a nominacje do nagród dla tomu drugiego wydają się być czystą formalnością.
- Scenariusz: Wioleta Detyniecka
- Rysunki: Aneta Szczypczyk
- Wydawnictwo: Kultura Gniewu
- Data wydania: 20.05.2026 r.
- Druk: kolorowy
- Oprawa: twarda
- Format: 165x235 mm
- Stron: 68
- ISBN: 978-83-68331-17-2
- Cena: 49,90 zł
Dziękujemy wydawnictwu Kultura Gniewu za udostępnienie komiksu do recenzji.
comments powered by Disqus
























