
Bachanalia Fantastyczne
Copernicon
Cyber Falkon
Horyzonty Wyobraźni
Inne Sfery 2010
Mantikora VI
Nagroda Literacka im. Jerzego Żuławskiego
Nawikon
Orodlin
Pływ RPG
Pola Chwały
Projekt Dziedzictwo
Robotica RPG
StarForce 2010
VIS ARCANA
ZSzeF 2010
Wydawnictwo Egmont Polska i Serwis Paradoks zapraszają do wzięcia udziału w konkursie "Krzyk ludu".więcej...
Anime Dream
Arena Horror
BioWorld
Cinema City
Copernicus Corporation
Creatio Fantastica
DC MULTIVERSE
Dom Wydawniczy REBIS
Dragon Age
EGMONT Polska
Fantasy Komiks
Golden Storm Film
Hanami
KZ
LSF "Cytadela Syriusza"
MMORPG Kroniki Fallathanu
Najmita
Orodlin
OUTPOST
Pod Grzechoczącymi Kośćmi
QFANT
RedDragon - gra online
Santic.pl
SKMFiGF Grimuar
THE OUTER RIM
Trek.pl
Wydawnictwo Akapit-Press
Wydawnictwo Fabryka Słów
Wydawnictwo Initium
Wydawnictwo Jaguar
Wydawnictwo Kuźnia Gier
Wydawnictwo Mag
Wydawnictwo Portal
Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Wydawnictwo Red Horse
Wydawnictwo Runa
Wydawnictwo Solaris
Wydawnictwo Supernowa
Jeden z najsłynniejszych polskich bohaterów komiksowych - Funky Koval - jedzie do Hollywood. Prawa do sfilmowania przygód kosmicznego agenta wykupił niezależny producent. Obraz powstanie, gdy producenci zbiorą pieniądze.
Fabularny film o przygodach Funky'ego Kovala ma powstać w ciągu pięciu lat - poinformował dyrektor Międzynarodowego Festiwalu Komiksu w Łodzi Adam Radoń.
"Funky Koval" to polska seria komiksowa autorstwa scenarzystów Macieja Parowskiego i Jacka Rodka oraz rysownika Bogusława Polcha. Głównym bohaterem jest kosmiczny detektyw Funky Koval, który z pomocą przyjaciół z prywatnej agencji detektywistycznej Universs tropi międzyplanetarne afery, często z podtekstem politycznym.
Jak powiedział Radoń, twórcy komiksu mają podpisaną notarialnie umowę z jednym z niezależnych producentów amerykańskich na ekranizację pierwszego albumu komiksu "Bez oddechu", nie chcą jednak ujawniać szczegółów.
Wiadomo jedynie, że w Stanach Zjednoczonych trwa zbieranie środków na produkcję filmu. Komiks ma zostać przeniesiony na ekran w ciągu pięciu lat.
Źródło: Rzeczpospolita
My mamy dobrych reżyserów i aktorów ale mały budżet jak na coś tak fajnego więc nie dziw się że nasi robią tylko tandetne opery mydlane chociaż może już trochę z tym przesadzają

