„XIII Mystery” tom 10: „Calvin Wax” - recenzja

Autor: Marcin Andrys Redaktor: Motyl

Dodane: 25-09-2018 23:59 ()


Jean van Hamme na łamach XIII niespiesznie odkrywał kolejne elementy spisku związanego z zamachem na prezydenta Sheridana, w który wmieszano Jasona Mac Lane'a. Twórca Thorgala nie odsłonił wszystkich kart, mylił tropy, podsuwając kolejne pionki w grze. I mimo że wówczas postać Calvina Waxa, niepozornego prawnika z Nebraski wydawała się pozostawać nieco w cieniu, to już będąc bohaterem odpryskowej serii, doradca ekonomiczny Josepha Galbraina wyrasta na głównego architekta spisku XX.

Trzeba uczciwie przyznać, że pomysł na pogłębienie niektórych wątków i przybliżenie charakterów epizodycznych postaci okazał się trafnym pomysłem. Za nami dziesięć albumów i tyle samo postaci, które otrzymały swoje pięć minut na kartach XIII Mystery. Nawet jeśli zdarzyły się dwa czy trzy słabsze momenty tej serii, to całość trzyma wysoki poziom, zapełniając fabularne luki i rzucając więcej światła na pewne wydarzenia i związane z nimi osoby.

Jednym z takich indywiduów jest niewątpliwie Calvin Wax. Enigmatyczny lider spisku, szara eminencja politycznych salonów, a jednocześnie wielki zwolennik ustanowienia supremacji białej rasy. Sympatyzował z Ku-Klux-Klanu i ruchami neofaszystowskimi, był za wprowadzeniem polityki izolacjonizmu Ameryki na arenie światowej. Sięgał po wszelkie dostępne środki, by zrealizować swój cel. Z powodzeniem manipulował Sheridanami, by namaścić na prezydenta tego, który będzie bliższy jego wizji, a usunąć tego, który okazał się słabym ogniwem. Wax wydaje się tylko z pozoru postacią mało znaczącą. W efekcie jest demonicznym liderem niemającym skrupułów odnoszącym sukcesy dzięki niebywałej sile perswazji oraz rozległym koneksjom.  W przypadku charakterystyki tej postaci nie trudno nie zauważyć, że  miał obsesje na punkcie tajnego spisku, którego znakiem rozpoznawczym był słynny tatuaż na lewym ramieniu każdego jego członka.

Komiks Rogue’a i Duvala w przeważającej mierze skupia się na relacjach Waxa z Sheridanami, mechanizmach zależności oraz kształtowania się planu przejęcia władzy w Ameryce. Wpływowi politycy, klany czy rodziny przestępcze były pionkami w grze przebiegłego prawnika z Nebraski, który zbudował imponującą sieć współpracowników i uzależnił od siebie najważniejsze elity w państwie. Dlatego też Wax wydaje się fantastyczną i interesującą osobowością, której historia w naturalny sposób wypełnia luki w przygodach Jasona Mac Lane'a. Co ciekawe, niniejszy epizod dość silnie powiązany jest z tomem ósmym, którego bohaterką była Martha Shoebridge.

Z dotychczasowych tomów XIII Mystery Calvin Wax ma największe znaczenie w zrozumieniu i odkryciu pobudek stojących za istotą spisku XX. Autorzy nie przestraszyli się presji i dostarczyli jeden z najlepszych tomów cyklu, dlatego też bez najmniejszego wahania warto po niego sięgnąć. Dla czytelników pragnących zgłębić wszelkie tajemnice głównej intrygi jest to album, którego nie warto pominąć. Do końca serii spin-offów pozostały raptem trzy tomy.

 

Tytuł: „XIII Mystery" tom 10: „Calvin Wax"

  • Scenariusz: Fred Duval
  • Rysunki: Corentin Rouge
  • Kolor: Corentin Rouge, Alexandre Boucq
  • Tłumaczenie: Jakub Syty
  • Wydawnictwo: Taurus Media
  • Data wydania: 21.08.2018 r.
  • Druk: kolor, kreda
  • Oprawa: twarda
  • Stron: 56
  • Cena: 40 zł

Dziękujemy wydawnictwu Taurus Media za udostępnienie komiksu do recenzji.


comments powered by Disqus