„Lego Nexo Knights" część 5 i 6 - recenzja

Autor: Miłosz Koziński Redaktor: Motyl

Dodane: 29-10-2017 19:03 ()


Po tragicznym pierwszym sezonie oraz znacznie lepszej części drugiej, której udało się wnieść serię na znośny poziom, serialowa reklamówka techno-fantastycznej linii produktów LEGO powraca ponownie na małe ekrany w kolejnej odsłonie. Czy trzeciemu sezonowi LEGO Nexo Knights uda się definitywnie zatrzeć niesmak debiutu?

O dziwo, tak. Trzeci sezon animowanej produkcji o duńskich zabawkach udających technologicznie zaawansowanych Rycerzy Okrągłego Stołu oferuje więcej i lepszej jakości rozrywki, dowodząc, że wybrnąć można z największego szamba. Tym razem wszystko kręci się wokół Roguli, magicznych posągów, w których czarodziej Merlok zaklął Zakazane Moce. Można by pomyśleć, że nie różni się to za bardzo niczym od pogoni naszych bohaterów za czarodziejskimi księgami, ale diabeł tkwi w szczegółach. Najnowsze przygody Claya i spółki oferują widzom bardziej złożone wątki i ciekawsze intrygi. Odcinki przestały być oderwanymi od siebie głupkowatymi historyjkami, a nad całością unosi się wyraźnie zarysowana i nawet wciągająca fabuła. Co więcej, pomimo chwalonej przeze mnie fabularnej spójności, w poszczególnych odcinkach wciąż znalazło się miejsce na silnie zaznaczony indywidualizm, który przekłada się na różnorodność snutych przez scenarzystów opowieści, a co za tym idzie na większą przyjemność obcowania z serialem.

Zatroszczono się również o to, by lepiej zaprezentować i uformować bohaterów wyraźnie stawiając na zasadę „show not tell”, dzięki czemu zamiast bycia raczeni komentarzem możemy sobie sami wyrobić opinię na temat zarówno herosów, jak i antagonistów. Co prawda szeregi antagonistów mocno przetrzebiono, usuwając z obsady wiele postaci, jednak wyszło to produkcji na dobre, gdyż liczną grupę mało ciekawych i płytkich indywiduów zastąpiono niewielką grupką postaci budzących znacznie większe zainteresowanie. Jakość ponad ilość. Nie można również pominąć faktu, że wielu z aktorów użyczających głosu bohaterom wyraźnie dobrze się bawi, wcielając się w swoje role, co bardzo pozytywnie wpływa na jakość produkcji.

W kwestii oprawy audiowizualnej serial trzyma solidny i równy poziom typowy dla produkcji o niezbyt wysokim budżecie. Modele postaci i sceneria wciąż trzymają niezły poziom ubogacony nieco o pojawienie się animowanych tekstur na wielu powierzchniach, a pewne obecnie niedoróbki animacji oraz średnio wyszukaną, ale też i nie najgorszą choreografię umiejętnie maskuje dobra reżyseria i praca kamery, która dodaje obrazowi dramaturgi i dynamiki. Poczyniono również postępy na polu warstwy dźwiękowej. Zarówno muzyka, jak i efekty dźwiękowe sprawiają wrażenie głębszych i pełniejszych.

LEGO Nexo Knights podniosło się w końcu z beznadziejnego dna. Stopniowy wzrost jakości animacji oraz ewolucja scenariusza w kierunku bardziej skomplikowanej (jednak bez przesady, pamiętajmy, że jest to produkcja dla młodego widza) fabuły sprawiły, że najnowszą inkarnację przygód Claya i spółki mogę wreszcie z czystym sercem polecić. Jeżeli szukasz czegoś, co zajmie twojej pociesze nieco czasu i pozwoli ci odetchnąć, to trzeci sezon Nexo Knights będzie bardzo sensownym wyborem.

 

Tytuł: „Lego Nexo Knightsczęść 5 i 6

  • Reżyser: Różni
  • Obsada: Animacja
  • Dystrybutor: Galapagos
  • Czas trwania (min.): 110 min.
  • Język oryginału: angielski
  • Lektor: nie
  • Dubbing: tak
  • Nośnik: DVD
  • Typ dysku: DVD-9
  • Dodatkowe nośniki: brak
  • Liczba nośników: 1
  • Dźwięk: Dolby Digital 2.0
  • Region: 2.0
  • Data premiery: 08.2017 r.
  • Cena: 39,99 zł

Dziękujemy dystrybutorowi Galapagos Films za udostępnienie egzemplarza do recenzji.


comments powered by Disqus